Wiecie jaka jest najważniejsza noc w życiu maturzysty? Tak, oczywiście, że studniówka. Może dla niektórych, nie jest to baaardzo wyjątkowa noc, ale dla mnie jest. W swojej sukience czuję się jak księżniczka. I tak właśnie chcą się czuć dziewczyny na balu. Piękne sukienki, fryzury, makijaże. Wszystko dopięte na ostatni guzik.
Moja szkoła wyjątkowo studniówkę ma dość późno, bo w Walentynki. Pewnie większość osób już miało studniówki. Teraz kiedy mam ferie, cały czas myślę, czy mam wszystko przygotowane... Sukienka, biżuteria, buty, podwiązka kupione... Terminy u kosmetyczki i fryzjera umówione. No właśnie... Pomimo tego, że jest to "szkolna" impreza dziewczyny stroją się jak na swoje własne wesele. Czasem sama z siebie się śmieję, kiedy po raz setny mierzę sukienkę, czy przeglądam makijaże w Internecie...
A właśnie... Oprócz tego, że chcemy wyglądać idealnie, przydałby się partner, co nie? Ja na szczęście nie miałam z tym problemu i od razu wiedziałam z kim chcę iść.. Ale nawet jeśli idziecie same, to nie ma się co łamać! Nie będziecie na pewno się nudzić. Wystarczy mieć zgraną ekipę i zabawa na pewno będzie udana.
Mam nadzieję, że przed studniówką uda mi się zrobić dla Was zdjęcia, a jeśli nie, to zawsze będą jakieś już z samej imprezy.
źródło : weheartit.com
A jak u Was nastroje przed studniówką? Już po, czy jeszcze przed? A może dopiero czeka Was to za rok, albo dwa? Tak czy inaczej piszcie :) Z chęcią poczytam Waszych relacji.
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

Bardzo tutaj ładnie :)
OdpowiedzUsuńObserwujemy? :) Daj znać! ^^
sialalala96.blogspot.com/
Ja ostatnio miałam studniówkowy szał! Moja przyjaciółka została zaproszona, pomagałam jej z sukienką i dodatkami. Nawet nie wiedziałam, że jest z studniówką tyle roboty! :)
OdpowiedzUsuńsukienki bardzo ładne :)
http://nonedamme.blogspot.com/
ja się wykosztowałam na sukienkę, żeby mieć pewność, że będę oryginalna i niestety, nie wyszło. jedyna sukienka, która się powtarzała to była moja :( teraz mnie to śmieszy, ale w pierwszym momencie byłam wściekła. fryzjerka też się nie popisała, zrobiła mi na głowie kukuryku. wróciłam do domu z płaczem, na szczęście mama uratowała sytuację luźnym kokiem. mimo wszystko zabawa była pierwszorzędna! :)
OdpowiedzUsuńbaw się dobrze :)
ja już dwa lata po studniówce niestety :( aż żałuję że ma się ją tylko raz w życiu :(
OdpowiedzUsuńzapraszam w wolnej chwili do siebie na nowy post ♥
www.likemywholefashion.blogspot.com
studniówka to cudowna noc, ja do dziś wracam do niej wspomnieniami! I cieszę się, że moja uczelnia ma bale wiosenne ;d
OdpowiedzUsuńChoć studniówka czeka mnie dopiero za rok , już pod koniec tamtego roku przygotowałam projekt sukienki :) Mimo "szkolnej" imprezy studniówka ma wysoką rangę więc trzeba dobrze wyglądać żeby się dobrze bawić :)
OdpowiedzUsuńCo prawda ja mam jeszcze parę lat do studniówki, ale również uważam, że to powinien być wyjątkowy wieczór:)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam i zapraszam do siebie:*
Wielkie dzięki za odwiedziny - pozdrawiam ; )
OdpowiedzUsuńwow piękne
OdpowiedzUsuńsuper inspiracje
dzięki za odwiedziny:)
jej, jakie piękne inspiracje.
OdpowiedzUsuńpierwsza sukienka zapiera dech
OdpowiedzUsuńDobrej zabawy na studniówce : )
OdpowiedzUsuńPiękne sukienki:)
OdpowiedzUsuńZapraszam na nowy post:)
Czekamy na twoje zdjecia w studniówkowej kreacji! :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiamy cieplutko i zapraszamy :-*
Patrycja i Daria