Cześć kochani!
Jak mogliście zauważyć, miałam pudelka. Alex miał dwanaście lat i tydzień temu musieliśmy go uśpić z powodu szybko postępującego nowotworu. W domu było strasznie pusto, każdy kąt przypominał nam małą czarną kuleczkę, która biegała po całym domu merdając ogonkiem.
To były najgorsze dni w całym moim życiu. Alex był dla mnie jak rodzeństwo, w końcu to z nim się wychowałam. Dostałam go na piąte urodziny i nagle go nie było.
Na szczęście rodzice czuli się tak samo źle jak ja i postanowili jakoś temu zaradzić. Teraz obok mnie leży mała, tym razem biała kuleczka o imieniu Billy. Ma on dwa miesiące i tydzień i jest niesamowicie żywym pieskiem. Teraz on zajmuje mi każdą wolną chwilę, tak jak to robił Alex. Niestety nikt nie zastąpi tak wspaniałego pieska jakiego miałam, zawsze będę o nim pamiętać, ale Billy też jest pocieszny. : )
A wracając do tytułu posta...
Na dziś mam dla Was post z nowościami, które pojawiły się w mojej szafie w ostatnim czasie. Pogoda za oknem staje się coraz ładniejsza, więc teraz tylko niech zniknie ten śnieg i będziemy mieć wiosnę (oby)!
Nie ma co więcej gadać, przechodzę do tego o czym mówi tytuł postu : )
1. Koszulka - Efekt
2. Koszulka - House
3. Różowa kurteczka - nn
4. Jeansowa kurteczka - vintage
5.Czarna sukienka - miejscowy sklepik
6. Bransoletki - allegro








cudowny piesek ;)
OdpowiedzUsuńśliczne koszulki i bransoletki ;)
ale słodziak! :)
OdpowiedzUsuńprzykro mi z powodu Alexa.. a ten nowy piesio uroczy :)
OdpowiedzUsuńwszystkie ciuchy mi się również podobają!!!
pozdrawiam:*:*
super koszulki !
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie
Marcelka Fashion
:)
Koszulka jest super :)
OdpowiedzUsuńKoszula i biżuteria są super! :D
OdpowiedzUsuńuroczy piesek :) ładna koszulka!
OdpowiedzUsuńSuper ta sukienka z miejscowego sklepiku. Warto wstepowac do takich miejsc :)
OdpowiedzUsuńjaki cudny psiak! :)
OdpowiedzUsuńnie wyobrażam sobie, że mogłabym stracić swojego rudego futrzaka, psiak jest ze mną od 10 lat, bardzo Ci współczuje. dobrze, że masz drugiego pieska, na pewno Cię pocieszy.
OdpowiedzUsuńAle wspaniały psiak :)
OdpowiedzUsuńja pamiętam jak płakałam za moją kotką, też ją miałam od 5 roku życia i nagle została rozjechana przez samochód..:(
Słodka ta Twoja "kuleczka" :-)
OdpowiedzUsuńjaki słodki piesek! ♥
OdpowiedzUsuńśliczne ubrania!
Współczuje z powodu Aleksia... Był z niego słodziak... Miłej zabawy z Billy'm... Twój kochający kuzyn <3
OdpowiedzUsuńprzykro mi z powodu poprzedniego psa, nas zmarł ponad 3 lata temu i dopiero w styczniu zdecydowałam się na nowego, za duża pustka była w domu ;)
OdpowiedzUsuńwspółczuje, wiem jak to jest :( bluzki i bransoletki ładne ;)
OdpowiedzUsuńJaki słodki piesek ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam
Współczuję ;( . Ten piesek bardzo fajny. I fajne ubrania, szczególnie druga bluzka i kurteczka ;)
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuń