4 lut 2012

codziennie

Cześć kochani.
Jak już mówiłam nie mam ani czasu ani chęci wychodzić na dwór i obić zdjęcia. Niestety w ruch poszedł znowu samowyzwalacz. Mam nadzieję, że nie będziecie źli na mnie.
Outfit jest zwykły, normalny, taki w jakim najczęściej chodzę w domu w sobotę. Wtedy to właśnie muszę sprzątać, więc jest najwygodniej. Wygoda i ciepło w tą porę roku są najważniejsze! Takie jest moje zdanie.
Już jutro możecie spodziewać się posta z moim pokojem. ; )






biały T-shirt z nadrukiem - Moodo
spodenki - Bali
bluza - Takko
rajstopy - Gatta

12 komentarzy: